To był festyn nie tylko przypominający
o tym, kto nas strzeże, kto nas w razie potrzeby ratuje, ale także,
jaki jest potencjał społeczny Dajtek i organizatorów-sponsorów w
taką imprezę zaangażowanych. Całość wypadła imponująco! Brawa dla
wszystkich uczestników!
Mój fotoreportaż daje wyrywkowy przegląd tych możliwości,
bo nie mogłem być obecny przy wszystkich konkursach czy występach.
( Uzupełnianie sprawozdania w toku )
Z racji ograniczonych możliwości technicznych
daję także tylko próbki możliwości wokalnych niektórych uczestników
festynu.
1. Posłuchaj przez małą chwilę jak o swoich Dajtkach śpiewał znany
wszystkim Dajtkowiczom Pan Walerian Ostrowski >>> lub kliknij
na zdjęciu obok.
Chcesz znaleźć konkretny dom
na którejś z ulic na naszych Dajtkach ? Kliknij na baner poniżej
!
Olsztyńskie wydanie
Gazety Wyborczej publikuje roczny (2011 r.) przegląd wydarzeń
na naszym osiedlu. Warto sobie to przeczytać, choć zapewne nie
tylko to, co tam zauważono zaprzątało uwagę naszych mieszkańców.
Jednym z organizatorów festynu była Rada
Osiedla Dajtki.
Ma ona swoje osiągnięcia, ma swoje zmartwienia także. Festyn stał się
okazją do przypomnienia, że nic samo z siebie się nie dzieje i za każdą
załatwiona sprawą stoją konkretni ludzie.
Członek
Rady Osiedla Pan Piotr Buchholz przypomniał, że siedem lat temu
- 12 maja ówczesna Rada Osiedla i Klub Bridżowy
wywalczył pomieszczenie przy Poczcie przy ulicy Promenada (adres
jest Zbożowa 27a) dla swej działalności.
Aby
go dostosować do potrzeb planowanej działalności trzeba było
włożyć mnóstwo pracy, w czym wybitnie wyróżnili się
wtedy: Pani Krystyna Gołowacz, Pan Stanisław Mejer, Pan Antoni
Rółkowski i Pan Krzysztof Żendarski (przewodniczący
tamtej rady).
W imieniu swoim i nagrodzonych na scenie
Pani Krystyna Gołowacz.
Nagrody wręczali Pan Piotr Buchholz
i młodszy aspirant Piotr Sielawa - Dzielnicowy Dajtek
Z okazji tej rocznicy Klub Bridżowy zorganizował turniej,
w którym wzięło udział 10 par. Trzy pierwsze nagrody ufundowała Policja,
dalsze były z funduszu Prezydenta Miasta.
Turniej
wygrała para, Panie - Danuta Domska i Ligia Jeżewska (stoją na
zdjęciu od prawej). Drugie miejsce
wywalczyli Panowie: Eugeniusz Łuniewski i Krzysztof Wotowski (kolejno
od prawej). Trzecie miejsce Panowie: Mirosław Makuch i Eugeniusz
Worobiej.
Dzisiaj Rada Osiedla to spore centrum
działalności społecznej naszego osiedla. Pomieszczenie, które zajmuje
jest pięknie wyposażone.
Stale pracują tam członkowie Rady Osiedla. Swoje godziny przyjęć
mają tam przedstawiciele Straży Prezydenckiej i Policji. Według
ustalonego harmonogramu działa Klub Bridżowy, Klub Emerytów i
Rencistów, Koło Plastyczne oraz Polskie Stronnictwo Ludowe -grzecznościowo,
trzy razy w ostatnim roku. A nade wszystko każdy mieszkaniec
Dajtek wie, że tam w odpowiednich godzinach może spokojnie przedstawić
swoje problemy przedstawicielom Rady Osiedla, Strażnikom Miejskim
czy Policjantowi Dzielnicowemu.
Coraz to są obcinane fundusze, którymi powinna dysponować Rada.
Zanosi się nawet na to, że Urząd Miejski nie będzie płacić czynszu
właścicielowi tego pomieszczeni, to jest Telekomunikacji Polskiej
SA. Rada Osiedla może zostać pozbawiona swojej siedziby. Cały
dorobek przynajmniej siedmiu lat działalności może być zaprzepaszczony.
Do tego nie można dopuścić! W tej sytuacji jedynym wyjściem
może się okazać hojność darczyńców i pomoc Radnych Miasta, aby
znaleźć stałe fundusze
na utrzymanie
tego pomieszczenia.
Leszek
Kołnierzak - Strażnik
Miejski przydzielony do naszego osiedla.
Dyżuruje
w pomieszczeniu Rady Osiedla (koło Poczty) w każdy wtorek w godz.
17 - 18.
Tel. 512 388 605
Czytaj Geografię
polskiej Warmii napisaną
przez ks. W. Barczewskiego
Może za kilka miesięcy...
będą jakieś pieniądze na zagospadarowanie brzegów jeziora Ukiel.
- Ratusz złożył projekt o dofinansowanie zagospodarowania brzegów...
Czytaj całość>>>
Grzegorz Szydłowski
w olsztyńskim wydaniu Gazety Wyborczej z 15 listopada także
opisał kłopoty mieszkańców części ulicy Żniwnej na naszym osiedlu.
Takiego
gościa na stronie dajtki.pl jeszcze nie było!
Otóż,
stwierdziłem na podstawie programu śledzącego pochodzenie
naszych gości - oglądających
wiadomości z Dajtek, że zjawiła się osoba aż z Wyspy
Bożego Narodzenia ! Jest to sławetna wyspa, na której
m. in. przeprowadzano
eksperymenty z bombami wodorowymi i przy tej okazji
zniszczono tam osadę o nazwie Poland. Stanisław Pełczyński,
starszy mechanik
na amerykańskim statku cumującym kiedyś przy wyspie
nazwał tak miejsce, w którym często bywał. Odległość
od Polski do
Wyspy Bożego Narodzenia to ok. 20 000 km!
Pozdrawiam naszego Gościa z wyspy
na Oceanie Indyjskim!
Gronity, to rzut beretem z Dajtek - to prawie
część naszego osiedla, bo tu, w naszym osiedlu wszystko jest także
dla Gronit...Gronity są jakby przedłużeniem ul. Żniwnej - tyle, że
"za lasem".
W sobotę (27 sierpnia) był w Gronitach
festyn. Zobacz kilka zdjęć
>>>
(O możliwościach naszego
lotniska- Gazeta Wyborcza)
Myślę, że gdyby
Ostróda miała takie lotnisko jak Dajtki, to za parę lat,
byłaby stolicą regionu!
W Olsztynie najlepiej natomiast wycina się
drzewa, a i teraz zapewne zablokuje się całkowicie ul.
Kościuszki przez wciśniecie tam tramwaju! To jest nasza
STRATEGIA ROZWOJU.
Trochę zgryźliwych zdań
i coś do posłuchania...
Mieszkam
w pięknym miejscu (Dajtki), zewsząd otoczonym jeszcze w miarę
niezdewastowaną przyrodą (lasy, dwa jeziora) z dala od wielkomiejskiego
zgiełku! Mam także piękny widok na dolinę i za nią lasy leśnictwa
Kudypy. Siadam więc wieczorną porą na tarasie i rozkoszuję
się ... ciszą ??
"Niech przykładem
będzie nam Skandynawia!"(Gazeta Olsztyńska), ale
i tak zrobimy po swojemu... czyli (nie)pierwsza już konsultacja
społeczna na temat: jak (nie?)zabetonować brzegów Jeziora
Ukiel i później wszystko oddać w ręce inwestorów, którzy
(nie)mieli innego wyjścia, tylko (!) zabetonowali!
Żyj
AKTYWNIE !
Zobacz, ile masz
możliwości!
Czekanie
na przystanie. Ale najpierw na pieniądze
Grzegorz Szydłowski
2011-05-08
" Mimo rozstrzygnięcia konkursu architektonicznego
na nowe plaże i pomosty nad Jeziorem Krzywym,
miasto nie jest pewne sfinansowania tej inwestycji.
Sportowcy coraz bardziej się niepokoją ..." Czytaj
więcej >>>
Gazeta Wyborcza
_Olsztyn
Komentarz.
Zabiegajmy
o pieniądze na nowe przystanie, hotele, restauracje, ale
ciągle zapominamy, że przeciętny mieszkaniec Dajtek, czy
Olsztyna chciałby zrobić sobie wycieczkę pieszą lub na
rowerze wokoło tego naszego wspaniałego Jeziora Ukiel!
Raz byłem uczestnikiem takiego rowerowego mini-rajdu "dla
wszystkich" organizowanego oficjalnie (sponsorem
był Ratusz !), który miał być brzegami Jeziora
Ukiel. Niestety! Nie było to możliwe! Mimo, że
organizatorzy wykazywali się dużymi chęciami,
co raz piętrzyły się przeszkody, a jedna z nich
omal nie skończyła się rękoczynami! Teren okazał
się prywatny i nie było mowy, aby można było
przez niego przejechać nawet szybko! Właściciel
gotów był użyć siły, aby uniemożliwić jazdę!
Nie wspomnę oczywiście o takiej niedogodności
jak chwilami brak nawet jakiejkolwiek ścieżki!
Wielkie pieniądze są znowu parawanem nie dbania
o przeciętnego mieszkańca! Panie Prezydencie Olsztyna! Co
nam Pan obiecywał? Panie redaktorze Grzegorzu Szydłowski! Proszę
przypomnieć Ratuszowi, że mieliśmy mieć ścieżkę
wokoło Jeziora Ukiel! Jakie tu są potrzebne wielkie
pieniądze?
Przejechałem się rowerem w niedzielę (8 maja)
niby wokół Jeziora Ukiel Wróciłem zakurzony
(droga z Łupstychu do Gutkowa daje się we znaki
nawet tym, co mają w samochodach klimatyzację
z dobrymi filtrami!) i widziałem jezioro tylko
chwilami! Miałbym komuś to zaproponować? Letnikom,
bo mieszkam w pięknej krainie? To niestety tak
ładnie wygląda tylko z samolotu!!!
Tak ma wyglądać
Słoneczna Polana zgodnie z wizją zwycięskiego zespołu w konkursie na
zagospodarowanie brzegów Jeziora Ukiel. Więcej czytaj w dzisiejszej
Gazecie Wyborczej lub tu >>>
Gazeta Olsztyńska także informuje o finale
konkursu>>>
27 stopni Celsiusza w cieniu, to goraco! Ale od czego jest nasze
jezioro Ukiel i okalajace lasy?
Nad brzegiem jeziora i w lesie było bardzo przyjemnie
Poniżej obrazki z niedzielnego wypoczynku na łonie natury (Brzegi
Jeziora Ukiel - Dajtki)
Gwałcenie naturalnego
środowiska !
Sielska
obroniona (jako nazwa), ale chodzi także o to, aby zachować nasz
sielski krajobraz! Zrobimy Wam (społeczeństwu) dobrze, ale waszym
kosztem! Taka filozofia jest nie do przyjęcia! Piszę to w nawiązaniu
do budowy ścieżek rowerowych tuż obok Dajtek, czyli wokół jeziora
Długiego. Przeczytaj, co na ten temat sądzi Prezes Stowarzyszenia
Sadyba.....>>>
- w Gazecie Wyborczej. Podobna ścieżka miała powstać wokół
Jeziora Ukiel. Na razie, może to całe szczęście, że mimo
zatwierdzonego już planu zagospodarowania brzegów tegoż jeziora nic
nie słychać, aby coś w tej materii się miało wydarzyć. Wykonanie tak
zwanego bulwaru, po którym hula wiatr, to najprostsze wyjście, na
zasadzie, "przyjdzie walec i wyrówna"! Podobno każde drzewo ma swoją
cenę i to bardzo wysoką, ale nie dla samorządowych instytucji!
Widocznie, "co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie!"
AK
W sobotę (21 kwietnia 2012 roku) odbył
się pogrzeb lotnika Tomasza O., który z niewiadomych jeszcze przyczyn
rozbił się tuż obok lotniska na Dajtkach. Był bardzo doświadczonym
szybownikiem, zdobywał nagrody na wielkich imprezach lotniczych,
był przedsiębiorcą. Specjalna komisja lotnicza próbuje dociec przyczyny
tego tragicznego zdarzenia.
Został pochowany na cmentarzu w Gutkowie, Żegnały Go setki osób
Zapoznaj się z pismem Stow. ZIELONE
DAJTKI i Stow. Nasze Dajtki adresowanym do Prezydenta Miasta w
sprawie Planu zagospodarowania brzegów Jeziora Ukiel
>>>
Pismo jest długie
(13 stron) i szczegółowo rozprawia się z propozycją planu.
Jeżeli nie masz cierpliwości zapoznania się z całością, to
przeczytaj "Podsumowanie" na stronie 12. Wynika z niego
konieczność zrobienia zupełnie nowej koncepcji
zagospodarowania brzegów jeziora!
Jezioro Ukiel. Cieśnina
Lwia Paszcza. Z tego miejsca (lewy przyczułek
cieśniny) wykonałem w niedzielę (19 kwietnia 2009 r.) kilka
zdjęć. Zobacz je i zastanów się nad
tym co tam napisałem...
>>>
Nasze
(z Dajtek) bociany powróciły z Afryki na swoje gniazdo przy
ulicy Rolnej !
Wiosna zagościła na dobre, bo także zła Marzanna spłyneła już wcześniej do Jeziora Kortowskiego.
Biblioteka
publiczno-szkolna
ul. Żytnia 71 -
Dajtki
To jest prawdziwa
gratka !
Filia Nr 18 Miejskiej
Biblioteki Publicznej przy ul. Żytniej 71 prowadzi dla emerytów
z naszego osiedla bezpłatny kurs z podstaw obsługi komputera.Zajęcia odbywają się w środy w godz. 9.30 - 11.30.
Chętni mogą zgłaszać się w godzinach pracy biblioteki. Ze względu na
ograniczone możliwości (jednorazowo w zajęciach mogą uczestniczyć
tylko dwie osoby), o terminie rozpoczęcia kursu każdy będzie
informowany indywidualnie.
Miejska
Biblioteka Publiczna -Filia nr 18 Dajtki, ul. Żytnia 71 tel. 89
527-89-52 - obsługuje dzieci i dorosłych - czynna od
poniedziałku do piątku w godzinach 9.00-18.00, w soboty
9.00-15.00 - czytelnia liczy 28 miejsc - zbiory: 19030 wol.
książek, 20 tytułów czasopism bieżących
Informacja, która jest
jednocześniej ZAPROSZENIEM
W każdą środę o
godzinie 11.00 w czytelni Biblioteki Nr 18
spotykają się mamy, babcie i opiekunki wraz z maluchami na
miłych pogawędkach i wesołych zabawach. Dzieci z Dajtek, które nie
chodzą do żłobka ani do przedszkola mają okazję do spotkań z
rówieśnikami, a ich mamy do wymiany doświadczeń.
Przyjazny naszemu
osiedlu Policjant
Mlodszy
aspirant Piotr Sielawa - Dzielnicowy Dajtek
Rewir Dzielnicowych III
Wydzialu Prewencji KMP Olsztyn ul. Pstrowskiego 3, * tel.
89 522-47-63, tel. kom.
697-880-100
Nasz Policjant
Dzielnicowy, młodszy aspirant Piotr Sielawa apeluje o wzmożoną
czujność mieszkańców osiedla. Okres przed świąteczny, a również w
czasie, gdy wiele rodzin odwiedza się pozostawiając domy bez żadnej
opieki sprzyja złodziejom. Zajęci zakupami i przygotowaniami do
świąt zapominamy o własnym bezpieczeństwie. Złodzieje tylko czekają
na nasze roztargnienie i brak czujności. Zwisająca gdzieś z boku
damska torebka, portfel w tylnej kieszeni, niezamknięty na klucz
samochód, chwilowo pusty dom, otwarta furtka - to wszystko jest
nieustannie pod obserwacją amatorów cudzych pieniędzy! Jeżeli
chcemy, aby święta były dla nas radością - pamiętajmy o tym i
zwracajmy baczną uwagę na otoczenie.
Czytaj o konkursie na przyjaznego Dzielnicowego >>>
To
jest odpowiedni czas i okazja, aby choć trochę uporządkować teren
lasku...
Najgorsze są rozwiązania połowiczne! Czytaj więcej >>>
Z moimi przemyśleniami w tym względzie podzieliłem
się z zastępcą dyrektora MZDiM Zbigniewem Gustkiem, I zastępcą prezydenta
miasta Bogusławem Szwedowiczem i Prezydentem Miasta Piotrem Grzymowiczem.
Ponadto Pan Prezydent Piotr Grzymowicz przyjmie mnie ponownie w tej
sprawie 10 kwietnia.
Jest plan zagospodarowania
j. Krzywego. Po 3 latach!
Tomasz Kurs
2009-11-06
Tekst pochodzi z
portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl Š Agora SA
Zgoda na budowę hotelu
nieopodal restauracji Przystań i uwzględnienie możliwości
powstania toru dla wodnych narciarzy to niektóre ustalenia
planu zagospodarowania j. Krzywego przyjęte przez komisję
gospodarki.
x-Radni potrzebowali trzech lat na
wypracowanie tego dokumentu. Podczas piątkowego posiedzenia
komisji radni omawiali ostateczną wersję planu i dyskutowali o
kilkunastu wnioskach inwestorów, stowarzyszeń i podmiotów
zainteresowanych dokumentem, który zdecyduje o wyglądzie
jednej z najważniejszych części Olsztyna. Radni
przegłosowali przygotowane przez planistów propozycje. M.in.
na wniosek OSiR-u większa będzie przystań w okolicy Słonecznej
Polany. Znajdzie się tam również miejsce dla bazy szkoleniowej
i kempingu. Na wniosek przedsiębiorcy, który zakupił
przystań LOK-u, możliwa będzie zamiana działek i połączenie w
ten sposób rozdzielonych do tej pory części plaży
miejskiej. Ukłonem w stronę inwestora jest też zgoda, żeby
na działce należącej dotąd do klubu sportowego Warmia można
było wybudować hotel. Zależało na tym firmie, która prowadzi
obok restaurację Przystań. Jej właściciele dogadali się z
działaczami sportowymi i przejmą część terenu. - Nasz hotel
powstałby przy restauracji, służąc m.in. jej klientom. Jeśli
mamy być miastem turystycznym, to takie rozwiązania bardzo
temu służą - mówi Tobiasz Niemiro, dzierżawca
Przystani. Także działacze klubu są zadowoleni z takiego
rozwiązania: - My będziemy mogli prowadzić działalność
sportową, a część hotelowa będzie należała do restauratorów -
mówi Zbigniew Choroszuch, wiceprezes Warmii. Urbaniści
wierzą, że powstające obiekty nie przytłoczą otoczenia. -
Przewidujemy, że zabudowa hotelowa będzie wkomponowana w
krajobraz i nie będzie liczyła więcej niż 3 kondygnacje -
wyjaśnia Jerzy Piekarski, dyrektor biura planowania
przestrzennego. Plan uwzględnia także możliwość budowy na
Zatoce Miłej toru do jazdy na nartach wodnych. Według
urzędników jest to szansa na powstrzymanie zarastania tej
części jeziora. Na wniosek aeroklubu część lasu zostanie
natomiast pozostawiona jako tzw. strefa nalotu na pas
startowy, co może pociągnąć za sobą wycinkę zbyt wysokich
drzew. Na plan najbardziej czekają biznesmeni chcący
zagospodarowywać brzegi. Jest on im potrzebny, żeby uzyskać
zezwolenia na budowę, a często także dofinansowanie unijne. -
Mam nadzieję, że tym razem wreszcie uda się uchwalić ten
dokument, bo bez niego nie ruszę z inwestycją - mówi Jerzy
Lewandowski, który za dzięki unijnej dotacji chce zbudować
restaurację nad jeziorem. Także miasto bardzo liczy, że nic
nie stanie na przeszkodzie i plan wejdzie w życie. - Jest
wielka szansa, że pieniądze, które pozostały po przetargu na
basen przy Piłsudskiego, zostaną wydane na zagospodarowanie
brzegów. Chodzi o ok. 30 mln zł - wyjaśnia prezydent Piotr
Grzymowicz. - Ten plan stwarza nam możliwości rozwoju jako
stolicy województwa. Bez niego pieniądze przepadną
bezpowrotnie. Miasto zamówiło już koncepcje
zagospodarowania przystani przy Słonecznej Polanie, plaży
miejskiej oraz przystani OKS-u. Nad każdym z tych miejsc
pracują po dwie konkurujące ze sobą pracownie
architektoniczne. - Chodzi o to, żeby wybrać najciekawsze
projekty - wyjaśnia Jerzy Piekarski. Mają one zostać
przedstawione już na początku grudnia. Jednak ambitne plany
inwestycyjne nie wszystkim się podobają. Przeciwko szerokiemu
otwarciu na inwestorów jest m.in. Stowarzyszenie Zielone
Dajtki. Jego przedstawiciele wskazują, że budowa
apartamentowców za Novotelem powinna być wystarczającą
przestrogą. - Skutki wkroczenia inwestorów będą zgubne dla
przyrody i ograniczą dostępność do jeziora i jego brzegów -
przekonywał radnych Piotr Bucholz, przedstawiciel
stowarzyszenia. Jerzy Piekarski: - Nie można się łudzić, że
uda się pogodzić stuprocentową ochronę ekologiczną i nowe
inwestycje. Jednak to, co teraz się dzieje, świadczy najlepiej
o tym, że najgorszym wyjściem byłoby pozostawić jezioro samemu
sobie. Głosowanie nad przyjęciem planu odbędzie się na
specjalnej sesji w piątek 13 listopada.Tomasz Kurs
Tekst
pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl Š Agora SA>>>
Popatrz
na zamieszczoną obok mapkę. Warmia i Mazury - domniemany cud natury
jest wstydliwie schowany na peryferiach Unii Europejskiej.
Tu nie można dojechać bezpiecznie
samochodem, tu się nie doleci samolotem, tu nawet główne linie
kolejowe są jednotorowe! Olsztyn będzie miał jednak jedną (no może
dwie..:))] linie tramwajowe i kilka osobnych pasów na jezdni dla
autobusów, które będzie musiała stale pilnować policja, aby były
przejezdne. Ulicę Kościuszki trzeba będzie wyłączyć z ruchu samochodowego,
bo zrobią tam torowisko najnowocześniejszym tramwajom . . .
Drzewa wszędzie w mieście
trzeba wyciąć, bo to schorowane zawalidrogi i wymagają kosztowej
pielęgnacji. - Nie ma się co martwić, bo mamy przecież w mieście
las !
Zbuduje się jeszcze parę
szerokich ulic (wycinając uprzednio wszystko, co wyciąć się da),
na końcu, których będzie szlaban podnoszony przez przedstawiciela
magistratu. Zapewni to "płynność" ruchu zgodnie z koncepcją
MZDiM.
Myślę, że po zrealizowaniu tego śmiałego planu zrównoważonego rozwoju stolicy
tego cudu natury napłyną kajakami turyści, aby podziwiać z daleka dalekowzroczność
ówczesnych władz miasta!
''tisze
jediesz - dalsze budiesz''
( Ciszej jedziesz, to
dalej będziesz ) :)
To przysłowie
rodem z Rosji doskonale obrazuje sytuację, w której Dajtki, zanim
się spostrzegliśmy, opasane zostały
światłowodami, z których jak z niewyczerpywanego źródła płynąć do naszych
domów może wszelaka wiedza o świecie (Internet, telewizja) a także
głos Babci czy wnuczka z Londynu i to za niewielkie pieniądze. Popatrz
na tę niewielką ulotkę i porównaj z tym, co dzisiaj płacisz... Wielu
z nas ma na przykład telewizję satelitarną, wydawałoby się najwyższych
lotów technikę, ale niech no tylko przyjdzie burza, albo
jakieś silne opady śniegu lub deszczu i często jesteśmy zepchnięci
przez te pogodowe
kaprysy do... rozmyślania nad niedoskonałością tego technicznego świata
!
Według informacji
z dyrekcji firmy Intelly do końca roku cały teren naszego osiedla
będzie "unerwiony" kabelkami
z wiedzą wszelaką.
A
już dziś połowa osiedla ma "wykopki" poza sobą (zobacz to na
załączonej mapie) i reszta mieszkańców
do Internetu może
się przyłączyć drogą radiową, którą po doprowadzeniu światłowodów
zastąpi znakomitej jakości połączenie stałe.
Jest także niejako
"w zanadrzu"
oferta dla tych, co lubią w swoim domu mieć nie tylko azyl absolutny,
ale i w telewizorze nastawiać programy bez komentarzy domowników
w rodzaju: znowu mamy wszyscy
ogladać ten twój serial ! ?
Masz
wiec możliwość
w swoim pokoiku postawić swój telewizor i nic nikomu do tego,
co tam sobie oglądasz, bo jest także taka opcja !
I o to nam szło!
Na mapie Dajtek zaznaczony jest teren (czerwoną
linią), gdzie już teraz można przyłączyć się do sieci informatycznej.
Oficjalne
sprawozdanie z zebrania w Urzędzie Miasta >>>
23
lutego odbyło się w Urzędzie Miasta, zgodnie z zapowiedziami,
kolejne zebranie w
sprawie ograniczenia
ruchu samochodowego z Gronit przez ulice Żniwną.
Zebraniu sprawnie przewodniczył za-ca prezydenta miasta pan Bogusław
Szwedowicz.
Jest postęp w sprawie ograniczenia kłopotliwego ruchu. MZDiM przeanalizował
możliwości utwardzenia paruset metrowego odcinka duktu omijającego
ulicę Żniwną. Wójt gminy Gietrzwałd, który pozytywnie włączył się do
rozwiązania problemu, mimo, że ten odcinek drogi nie leży w granicach
administrowanego przez niego terenu, zaproponował nieodpłatnie sprzęt
drogowy w celu utwardzenia tego kawałka drogi. Zebrani z zadowoleniem
przyjęli oświadczenie wójta, że niebawem rozpoczną się prace związane
z przebudową drogi łączącej Gronity z Kudypami, a ich zakończenie będzie
na początku 2013 roku. Ma to znacznie poprawić sytuację komunikacyjną
mieszkańców Gronit z Olsztynem.
Zebrani zostali zapewnieni przez za-ce prezydenta, że koncepcja ustanawiającą
odcinek ulicy Żniwnej od ul. Kłosowej do jej wylotu w kierunku Gronit,
jako jednokierunkowy dla samochodów jadących do Gronit zastała zaakceptowana
i ruch z Gronit na Datki będzie skierowany przez utwardzoną drogę w
lasku na zapleczy ul. Działkowej. Przedstawiciel Rady Osiedla stanowczo
wnioskował o rozpoczęcie prac od zaraz.
Sporną kwestią pozostał problem ustawienia szykan dla ograniczenia
ruchu samochodów ciężarowych. Argumentem przeciw ich postawieniu jest
uniemożliwienie przejazdu dużych samochodów ratunkowy w rodzaju straży
pożarnej.
Poruszono także sprawę egzekwowania bezwzględnego zakazu sypania na
drogę do Gronit żużlu, a tam gdzie on jeszcze jest zasypania go odpowiednim
kruszywem. Władze miasta Olsztyna i gminy Stawiguda zobowiązały się
do natychmiastowego zajęcia się tą sprawą.
Andrzej Kalinowski
Opis
wszystkich działań w tej sprawie znajdziesz tu >>>
Towarzystwo Przyjaciół
Dajtek
20.04.2004 -
09.02.2008.
Członkowie Towarzystwa
Przyjaciół Dajtek na zebraniu w dniu 9 Stycznia 2008 roku
zdecydowali jednogłośnie o zamknięciu oficjalnej
działalności i wyrejestrowaniu
organizacji.
Monografia Dajtek wydana przez
Towarzystwo Przyjaciół Dajtek.
Warto wiedzieć jak najwięcej o miejscu, w którym
przyszło nam żyć.
Pan Bruno
Mischke pasjonuje się zbieraniem wszelkich fotografii
pokazujących Dajtki i okolicę, bo tu się narodził, tu są jego
korzenie, choć obecnie żyje z dala od Warmii.
Otrzymałem właśnie następne, niezwykle cenne zdjęcie
wykonane z samolotu w 1928 roku. Pierwsze (zamieszczone obok już
znamy - opisane jest na stronie
>>>).
To drugie pokazuję prawie to samo miejsce, ale z
przeciwnej strony. Można sądzić, że oba wykonał ten sam
fotograf.