Dnia 2 kwietnia 2005 roku o godz.21.37 umarł Papież Jan Paweł II.
Śmierć Jana Pawła II przyćmiła wszystko! Niech Ci się nie zdaje, że był daleko, że go nie znałeś, że przecież był zwykłym człowiekiem, że przyjdzie inny, że wszystko wróci do normy. Nie! To był tak wyjątkowy człowiek, Polak, że świat będzie teraz inny. To On przypomniał o zniewoleniu naszego kraju i naszych sąsiadów. To On dał zaczyn bezkrwawej, unikalnej w skali świata rewolucji. To On pilnował, aby powstrzymać zemstę wschodniego tyrana, To On przypomniał nam wreszcie jak mamy żyć w zgodzie z sumieniem. To był nasz Ojciec. Przypomnij sobie, z jaką satysfakcją oglądałeś sprawozdania telewizyjne z całego świata, gdzie Nasz Ojciec gromadził niespotykane tłumy. Po raz pierwszy w historii świata te tłumy ludzi były jednakowe niezależne od ich koloru twarzy i pochodzenia.. Te tłumy widziały w Naszym Rodaku zawsze, tak jak my, swego Ojca! Czy to się kiedyś może powtórzyć? Już nigdy! TO zarazem jest smutne, ale to napawa nas jeszcze większą dumą, bo to był jeden z nas, Nasz Rodak! Nasze geny. My możemy teraz powiedzieć, być przekonani, że jakąś cząstkę z Niego mamy! Poczujmy, sprawmy, żeby było to widać, żebyśmy byli przekonani o tym, żeby inni to widzieli, żeby wreszcie odczuli, że jesteśmy choć odrobinę podobni do Karola Wojtyłły- Papieża Polaka! To był zwykły człowiek, ale jaki Wielki! Nie był nieomylny, ale jaki mądry, jaki pogodny, jaki ojcowski!. To On właśnie zmienił oblicze ziemi, tej ziemi, całej ziemi!!!
 
 
  AK